fbpx
pl
Wróć do listy
Eksperci radzą Tłumaczenia pisemne Tłumaczenie maszynowe

Tłumaczenie maszynowe czy wspomagane komputerowo? Czym się różnią i co wybrać

Choć ich nazwy brzmią podobnie, tłumaczenie maszynowe i tłumaczenie wspomagane komputerowo to dwie odrębne metody przekładu. W praktyce znajdują swoje zastosowanie w zupełnie innych przypadkach, a ich efekty mogą się od siebie znacząco różnić.

Systemy tłumaczeniowe wykorzystujące mechanizmy sztucznej inteligencji wykonują coraz więcej tłumaczeń. Czasami zastępują w tej pracy człowieka, czasami ułatwiają mu pracę. Dlatego specjaliści zajmujący się tłumaczeniem pisemnym chętnie sięgają po wsparcie ze strony tego typu narzędzi. Jakość wyjściowa przetwarzanych w ten sposób tekstów jest tym lepsza, im więcej treści zostanie przetłumaczonych i poprawionych.

Szybko, tanio, mniej dokładnie

Tłumaczenie maszynowe (ang. Machine Translation) wykonywane jest automatycznie przez oprogramowanie korzystające z algorytmów językowych, zestawów zasad gramatycznych i baz wcześniej przetłumaczonych dokumentów.  Główną zaletą tego rozwiązania jest fakt, że w krótkim czasie można przetworzyć bardzo dużo treści. Jakość tłumaczenia może jednak pozostawiać wiele do życzenia. Jeśli więc dokumenty mają być dalej wykorzystywane lub przetwarzane, wskazane będzie ich zweryfikowanie. Zajmuje się tym człowiek, specjalista przeszkolony w pracy z treściami tłumaczonymi maszynowo. Proces taki nazywany jest posteditingiem lub postedycją.

Tłumaczenie maszynowe sprawdzi się więc raczej w przypadkach, gdy chcemy jedynie ogólnie zapoznać się z treścią, zbytnio nie zwracając uwagi na szczegóły i stylistykę. W sieci od dawna skorzystać można z bezpłatnych aplikacji typu Google Translate czy Bing Translator, które automatycznie wykonują tłumaczenia. Od kilku lat wykorzystują one mechanizmy sztucznej inteligencji oparte na sieciach neuronowych, dzięki czemu jakość otrzymywanych przekładów znacząco wzrosła. Opierają się jednak przy tym na jednym modelu językowym, niezależnie od rodzaju i tematyki tekstu. Nie jest to więc rozwiązanie wskazane dla biznesu, gdzie najczęściej wymagane jest uwzględnienie słownictwa i specyfiki branży. Dodatkowo należy zawsze pamiętać o tym, że zgadzamy się na wykorzystywanie treści zarówno oryginalnego, jak i przetłumaczonego tekstu, w tym na ich upublicznianie, bezterminowe przechowywanie, przekazywanie i dalsze przetwarzanie.

W przypadku zastosowań firmowych, zarówno ze względu na poufność informacji, jak i jakość, znacznie lepsze będą dziedzinowe, komercyjne programy do tłumaczenia maszynowego. Tworzy się je z myślą o jednej tematyce, a czasami nawet o konkretnym rodzaju dokumentów lub kliencie. Korzystają ze zweryfikowanych, branżowych pamięci tłumaczeń, glosariuszy tematycznych oraz zaawansowanych algorytmów.

Tłumacz ze wspomaganiem

Pomimo tego, że jakość tłumaczenia maszynowego jest coraz lepsza, w wielu przypadkach specjaliści radzą samodzielnie przetłumaczyć tekst, niż poprawiać treści wygenerowane automatycznie. Wynika to między innymi z tego, że aby dobrze przetłumaczyć tekst, trzeba go po prostu zrozumieć. Znaczenie mają także: kontekst, niestandardowe wymagania projektowe klienta, przeznaczenie dokumentu, słownictwo specjalistyczne czy specyfika branży.

Także i tłumacz realizujący projekt bez wsparcia tłumaczenia maszynowego nie stroni jednak od pomocy innego typu oprogramowania. Tłumaczenia wspomagane komputerowo wykonywane są za pomocą narzędzi oznaczanych skrótem CAT (ang. Computer Assisted Translation). Są to programy, dzięki którym raz przetłumaczone treści są przechowywane w pamięciach tłumaczeniowych. Zapisywane w postaci tzw. segmentów, zawierają tekst w języku źródłowym i docelowym. Dane te wykorzystywane są przy tłumaczeniu nowych dokumentów danego klienta lub z danej dziedziny. Ich odtwarzanie wygląda trochę tak, jak wybieranie podpowiedzi słów lub całych fraz pojawiające się przy wpisywaniu zapytania w wyszukiwarce internetowej. Dzięki temu można więc znacząco przyspieszyć pracę.

Nie jest to jednak jedyną zaletą narzędzi CAT. Zawierają one również różnego rodzaju wtyczki usprawniające pracę tłumacza. Są to m.in. moduły sprawdzające pisownię i gramatykę, narzędzia do kontroli poprawności zapisu liczb, słowniki czy widok umożliwiający jednoczesne śledzenie oryginału i tekstu docelowego. Istotnym elementem jest także funkcja zarządzania całymi projektami, umożliwiająca sprawne dzielenie tekstu pomiędzy kilku tłumaczy i obserwowanie postępu ich pracy. Wszystko to nie tylko zwiększa szybkość realizacji tłumaczenia, ale także poprawia jego jakość i spójność.

Czytaj również

Korzyści ze stworzenia bazy terminologicznej są szybko zauważalne w każdej firmie, która walczy z chaosem terminologicznym w dokumentacji czy komunikacji.
Jak uporządkować wieżę Babel, czyli zarządzanie terminologią w firmie

Każda specjalizacja branżowa to oddzielny, często bardzo hermetyczny język. Dodatkowo każda firma posługuje się wewnętrznym żargonem, a w dużych organizacjach o zróżnicowanej strukturze różnice mogą występować nawet pomiędzy działami. Dodajmy do tego konieczność pracy równolegle w kilku językach i otrzymujemy istną terminologiczną wieżę Babel. Jak wobec tego zachować spójną, profesjonalną i bezpieczną komunikację firmową? 5 […]

Jak zamawiać tłumaczenia - praktyczny poradnik dla biznesu
Jak zamawiać tłumaczenia – praktyczny poradnik dla biznesu

Weryfikacja dostawcy usług tłumaczeniowych, analiza własnych potrzeb, specyfika zamawiania tłumaczeń pisemnych i ustnych – to tylko niektóre tematy opisane w poradniku, w którym wyjaśniamy jak zamawiać tłumaczenia. 5 / 5 ( 7 votes )

pl