fbpx
pl
Wróć do listy
Zarzadzanie terminologią

Jak uporządkować wieżę Babel, czyli zarządzanie terminologią w firmie.

Każda specjalizacja branżowa to oddzielny, często bardzo hermetyczny język. Dodatkowo każda firma posługuje się wewnętrznym żargonem, a w dużych organizacjach o zróżnicowanej strukturze różnice mogą występować nawet pomiędzy działami. Dodajmy do tego konieczność pracy równolegle w kilku językach i otrzymujemy istną terminologiczną wieżę Babel. Jak wobec tego zachować spójną, profesjonalną i bezpieczną komunikację firmową?

Różne interpretacje tych samych terminów czy wieloznaczność słów i pojęć to często wyzwanie komunikacyjne nawet w rodzimym języku. Jeżeli dodamy do tego konieczność tłumaczenia tekstów na jeden lub kilka języków obcych, ryzyko zniekształcenia lub nawet zmiany przekazu staje się znacząco większe.

Być może nie stanowi to dużego problemu w literaturze pięknej czy roboczej komunikacji pomiędzy pracownikami. Jednak przeoczony błąd terminologiczny w dokumentacji technicznej, medycznej czy w kontrakcie może skutkować ogromnymi konsekwencjami finansowymi, a w przypadku firm medycznych czy farmaceutycznych — nawet mieć wpływ na ludzkie życie. Spójność terminologiczna jest ważna również z perspektywy wizerunku firmy — świadczy o profesjonalizmie zespołu i dobrej organizacji.

Jak zminimalizować ryzyko popełniania błędów terminologicznych w świecie globalnych organizacji, w których tysiące pracowników posługują się kilkoma językami? Jak uniknąć ciągłej weryfikacji treści i poprawiania błędów?

Odpowiedzią na to wyzwanie jest stworzenie i regularne uaktualnianie słowników terminologicznych (tzw. glosariuszy), z których korzystać mogą zarówno pracownicy poszczególnych działów firmy zlokalizowanych w różnych krajach, jak i biura tłumaczeń. Mimo że wszyscy intuicyjnie wiedzą, jak wiele korzyści wynika z posiadania takiego słownika, jego stworzenie jest zazwyczaj wyzwaniem dla organizacji. Wymaga zaangażowania dużej grupy pracowników, odpowiedniej wiedzy i właściwych narzędzi informatycznych w procesie tworzenia i aktualizacji.

Dlatego warto rozważyć zlecenie tego zadania podwykonawcom zewnętrznym.

Praca biur tłumaczeń kojarzy nam się zwykle z tłumaczami żmudnie przekładającymi zdanie po zdaniu. Tymczasem jest to jedna z najbardziej zaawansowanych technologicznie branż w gospodarce, dysponująca oprogramowaniem pozwalającym sprawnie tworzyć glosariusze, systematycznie je uaktualniać oraz — co równie istotne — udostępniać je do wykorzystania.

Jakie terminy może obejmować baza terminologiczna?

  • słownictwo branżowe: określenia specjalistyczne stosowane w danej dziedzinie wiedzy, które nie są częścią języka codziennego;
  • terminologię wewnętrznie wypracowaną przez klienta (żargon wewnętrzny, który nie zawsze musi być spójny z ogólnie przyjętymi terminami w branży);
  • terminologię specjalnie definiowaną w ramach określonego typu dokumentu (terminy występujące w umowach lub dokumentach, np.: postanowienia ogólne, przedmiot umowy, wykonawca);
  • nazwy własne (w tym nazwy: marek, produktów, patentów, jednostek w strukturze organizacyjnej (działy, piony, dywizje), nazwy stanowisk, nazwy procedur, tytuły dokumentów, tytuły rozdziałów, elementy interfejsu, komendy i nazwy systemowe, nazwy instytucji, organizacji, uczelni);
  • akronimy i skróty wraz z rozwinięciem.

Jak przebiega proces tworzenia bazy terminologicznej (glosariusza)?

Korzystając z udostępnionych przez klienta materiałów referencyjnych, firma opracowuje specjalistyczną terminologię. Następnie przy udziale tłumaczy — najlepszych specjalistów w danej branży — tłumaczy ją na jeden lub kilka języków.

Kolejny etap pracy jest kluczowy z punktu widzenia jakości bazy: konsultacje z klientem. Akceptacja i weryfikacja słownictwa to proces, który musi zostać przeprowadzony wspólnie i wymaga zaangażowania klienta. Pamiętajmy jednak: właściwie prowadzony proces zarządzania terminologią eliminuje konieczność weryfikacji każdego kolejnego tłumaczenia i dokumentu zawierającego opracowane terminy.

Po uzgodnieniu z klientem i opracowaniu językowym (opisaniu terminów, ich synonimów czy źródła pochodzenia, czasem również definicji terminów oraz wyspecyfikowania terminów błędnych czy niepreferowanych) baza udostępniana jest pracownikom i tłumaczom.

Dlaczego warto stworzyć bazę terminologiczną w firmie?

Korzyści ze stworzenia bazy terminologicznej  są szybko zauważalne w każdej firmie, która na co dzień walczy z chaosem terminologicznym w dokumentacji czy komunikacji:

  • zarządzanie ryzykiem popełnienia błędu terminologicznego w istotnej dokumentacji; zwiększenie bezpieczeństwa prawnego,
  • podwyższenie jakości przygotowywanej dokumentacji firmowej,
  • oszczędność czasu pracowników – brak konieczności weryfikowania tłumaczeń wewnętrznych i zewnętrznych,
  • możliwość wykorzystywania bazy terminologicznej przez innych podwykonawców firmy,
  • spójność dokumentacji przygotowywanej przez pracowników,
  • łatwiejszy proces wdrażania nowych pracowników (element onboardingu),
  • uspójnienie komunikacji firmowej – korzyść wizerunkowa.

GET IT dostarcza klientom rozwiązania terminologiczne dostosowane do ich potrzeb:

  • tworzenie i zarządzanie bazami terminologicznymi (aktualizowanie, edycja, sprawdzanie, aktualizacja, korekta, ocena istniejących baz terminologicznych, zarządzanie zawartością bazy);
  • ekstrakcja terminologii (na podstawie dwujęzycznych materiałów, tłumaczeń, zasobów z systemu);
  • przygotowanie terminologii do danego projektu.

W GET IT zarządzamy terminologią zgodnie z normą ISO 12616:2005, a w naszym zespole mamy pełnoetatowego specjalistę ds. terminologii.

Czytaj również

Jak zamawiać tłumaczenia – praktyczny poradnik dla biznesu

Weryfikacja dostawcy usług tłumaczeniowych, analiza  własnych potrzeb, specyfika zamawiania tłumaczeń pisemnych i ustnych … to tylko niektóre tematy opisane w poradniku, który przygotowaliśmy dla swoich aktualnych i przyszłych Klientów. Tłumaczenia są usługą specjalistyczną, która musi być dopasowana do potrzeb danej organizacji. Czas poświęcony na właściwe skonfigurowanie takiej usługi, w porozumieniu z doradcą z biura tłumaczeń, […]

Zanim zaprosisz tłumacza — czyli co nieco o tłumaczeniach ustnych

Potrzebujemy tłumaczenia ustnego? Zapraszamy tłumacza, podajemy datę, języki… i zaczynają się problemy. Jak zamówić przekład ustny, aby uniknąć przykrych niespodzianek czy dodatkowych kosztów? Czy możemy zadbać o organizację spotkania lub konferencji, aby tłumaczenie było tak sprawne, że nikt go nie zauważy? Możemy zapewnić komfort pracy tłumaczowi, a sobie — święty spokój?

pl

"Jak zamawiać tłumaczenia?"

Bezpłatny praktyczny poradnik dla biznesu. Pobierz teraz!